Savoir-Vivre - Kopalnia wiedzy na temat dobrych manierSavoir-Vivre - Kopalnia wiedzy na temat dobrych manier
  Savoir-Vivre - Kopalnia wiedzy na temat dobrych manier
Zarejestruj się Pomoc Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Wróć   Savoir-Vivre - Kopalnia wiedzy na temat dobrych manier > Savoir-vivre > Savoir-vivre przy stole

Notices

Savoir-vivre przy stole Wybierasz się na bankiet, do restauracji, a może na imieniny do cioci? Dowiedz się, jak należy zachowywać się przy stole zgodnie z zasadami savoir-vivre'u.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
stare 21-03-2009, 18:59   #1
Magdalena
Senior
 
Avatar Magdalena
 
Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,132
Podziękowań: 17
Pomógł 20 razy
Magdalena Rozpoznawany przez większość użytkownikówMagdalena Rozpoznawany przez większość użytkownikówMagdalena Rozpoznawany przez większość użytkowników
Question Serwetka

Zainspirował mnie temat poświęcony jedzeniu zupy, a konkretnie rozważania o serwetce - i postanowiłam zadać pokrewne pytania
Chodzi mi o to mianowicie, jak powinno się używać serwetki - mam na myśli częstotliwość. Domyślam się, że niezbyt często, skoro w podręczniku do SV spotkałam się ze stwierdzeniem, że (tylko) po jedzeniu. A jeśli ktoś wyjątkowo lubi wycierać usta po każdym łyku wina albo po kilku kęsach potrawy? Może za bardzo rozdrabniam temat, ale być może istnieje dopuszczalna ilość użyć. Chyba że serwetka, mimo że z materiału (a nie papieru), jest do jednorazowego użytku...
Drugie moje pytanie to takie: Czy istnieją jakieś szczegółowe wskazania dotyczące sposobu rozkładania serwetki? Gdy siadamy przy stole i przystępujemy do spożycia posiłku, rozkładamy serwetkę na kolanach - ale całą czy np. tylko do połowy? A jak odkładamy ją na krzesło - to sądzę, że też nie niedbale rzuconą, tylko złożoną. Czy tu również można znaleźć jakieś istotne wskazówki na temat sposobu odkładania jej na krzesło?
Magdalena jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 21-03-2009, 19:49   #2
Malcriada
Nowy
 
Avatar Malcriada
 
Rejestracja: Mar 2009
Postów: 40
Podziękowań: 0
Pomógł 3 razy
Malcriada Bywa czasem na forum
Domyślnie Odp: Serwetka

Cytat:
Napisał Magdalena Zobacz post
Zainspirował mnie temat poświęcony jedzeniu zupy, a konkretnie rozważania o serwetce - i postanowiłam zadać pokrewne pytania
Chodzi mi o to mianowicie, jak powinno się używać serwetki - mam na myśli częstotliwość. Domyślam się, że niezbyt często, skoro w podręczniku do SV spotkałam się ze stwierdzeniem, że (tylko) po jedzeniu. A jeśli ktoś wyjątkowo lubi wycierać usta po każdym łyku wina albo po kilku kęsach potrawy? Może za bardzo rozdrabniam temat, ale być może istnieje dopuszczalna ilość użyć. Chyba że serwetka, mimo że z materiału (a nie papieru), jest do jednorazowego użytku...
Drugie moje pytanie to takie: Czy istnieją jakieś szczegółowe wskazania dotyczące sposobu rozkładania serwetki? Gdy siadamy przy stole i przystępujemy do spożycia posiłku, rozkładamy serwetkę na kolanach - ale całą czy np. tylko do połowy? A jak odkładamy ją na krzesło - to sądzę, że też nie niedbale rzuconą, tylko złożoną. Czy tu również można znaleźć jakieś istotne wskazówki na temat sposobu odkładania jej na krzesło?
W czasie posiłku serwetkę przykładamy do ust zawsze przed podniesieniem do ust kieliszka lub szklanki. Poza tym, używamy jej zgodnie z potrzebą - jeśli odrobina jedzenia lub tłuszczu wymknie się nam na wargi - używamy serwetki.
Jeśli chodzi o sposób rozkładania serwetki zależy on od tego czy mamy serwetkę "lunchową" (mniejszą) czy pełnowymiarową. Lunchową możemy rozłożyć całą; wiekszą, obiadową rozkładamy na pół i umieszczamy na kolanach zgięciem tkaniny do siebie.
Serwetka z tkaniny (papierowe podajemy jedynie dzieciom lub na pikniku - choć i tu lepiej wyglądają te z tkaniny) jest istotnie "jednorazowego użytku" (do prania!) wszędzie poza domem, gdzie czasami stosuje się obrączki do serwetek sugerujące ich wielorazowe użycie. Dlatego nigdy nie należy stosować obrączek podając obiad gościom.
Serwetkę odkładamy na krzesło tak samo jak na stół - tzn. ani złożoną, ani zupełnie "nieopanowaną"; powinna być dość "niedbale" opanowana i pozostawać poza zasięgiem wzroku współbiesiadników. Nie należy jej strzepywać ani celebrować jej składania i rozkładania. Pamiętamy, że serwetka służy raczej do osuszania ust (delikatnie przykładamy ją do warg), a nie ich "wycierania" - serwetka to nie ręcznik. Używamy jej również do osuszania palców.
Popularne podręczniki savoir-vivre roją się od błędów, niestety. Przed lekturą dobrze sprawdzić bibliografię zamieszczoną na końcu książki. Szczególnie polecam to w przypadku pozycji pani Ewy Sawickiej. Można sobie wtedy wyrobić opinię o autorze, nawet jeśli dopiero zaczynamy poznawać zasady etykiety i nie potrafimy ocenić zawartości książki.
Malcriada jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 21-03-2009, 20:33   #3
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,361
Podziękowań: 135
Pomógł 52 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie Odp: Serwetka

A ja mam pytanie: jak już "przetrę usta", to jak mam odkładać serwetkę? Skoro "zgnieceniem" układamy serwetkę do siebie, to jak ją podnosimy? Czy taką poskładaną, czy też normalnie? I czy mozna potem odwrócić serwetkę (czyt. zagiąć w inną stronę)?

Cytat:
Napisał Malcriada Zobacz post
Szczególnie polecam to w przypadku pozycji pani Ewy Sawickiej
Mamy (chyba) podobne zdanie jeżeli chodzi o Panią Ewę Sawicką. Nabyłem ostatnio jedną z jej książek (Savoir-vivre, Podręcznik dobrych manier) i powiem szczerze, że się zdziwiłem.

PS: Ja wiem, że te pytania mogą wydawać się nieco dziwne, ale żaden podręcznik mi tego nie wyjaśni.
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz!
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 21-03-2009, 20:46   #4
Malcriada
Nowy
 
Avatar Malcriada
 
Rejestracja: Mar 2009
Postów: 40
Podziękowań: 0
Pomógł 3 razy
Malcriada Bywa czasem na forum
Domyślnie Odp: Serwetka

Cytat:
Napisał Admin Zobacz post
A ja mam pytanie: jak już "przetrę usta", to jak mam odkładać serwetkę? Skoro "zgnieceniem" układamy serwetkę do siebie, to jak ją podnosimy? Czy taką poskładaną, czy też normalnie? I czy mozna potem odwrócić serwetkę (czyt. zagiąć w inną stronę)?


Mamy (chyba) podobne zdanie jeżeli chodzi o Panią Ewę Sawicką. Nabyłem ostatnio jedną z jej książek (Savoir-vivre, Podręcznik dobrych manier) i powiem szczerze, że się zdziwiłem.

PS: Ja wiem, że te pytania mogą wydawać się nieco dziwne, ale żaden podręcznik mi tego nie wyjaśni.
Drogi Adminie,obawiam się, że zalecenia etykiety nie są aż tak szczegółowe. Jedno co mogę powiedzieć to "dyskretnie i z wdziękiem" Nie należy po prostu czynić z serwetką zbyt wielkich ceregieli. Ja podnoszę złożoną i złożoną odkładam na kolana. Nadmierne manipulacje serwetką nie są mile widziane. Jemy przecież elegancko, więc nie upaćkamy się jak dzieci, nie upaćkamy nadmiernie serwetki i myśl o plamach na niej nawet nie przejdzie nam przez głowę
Jeśli chodzi o popularne poradniki, często aż przykro czytać. Ja czytam wszystko ze względów zawodowych. Bywa, że różni eksperci różnią się w opiniach - to akceptuję. Niestety, wielu autorom daleko do pełnej znajomości tematu.
Malcriada jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 23-03-2009, 09:29   #5
djdomin
Forowicz
 
Avatar djdomin
 
Rejestracja: Apr 2008
Postów: 372
Podziękowań: 3
Pomógł 37 razy
djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)
Domyślnie Odp: Serwetka

Cytat:
Napisał Malcriada Zobacz post
Popularne podręczniki savoir-vivre roją się od błędów, niestety.
Na jakiej podstawie określasz, co jest błędem? Spis literatury nie daje Ci takiego prawa, bo ... może cytować równie błędną literaturę. A zatem?
__________________
Dominik Jan Domin
djdomin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 23-03-2009, 19:21   #6
Malcriada
Nowy
 
Avatar Malcriada
 
Rejestracja: Mar 2009
Postów: 40
Podziękowań: 0
Pomógł 3 razy
Malcriada Bywa czasem na forum
Domyślnie Odp: Serwetka

Cytat:
Napisał djdomin Zobacz post
Na jakiej podstawie określasz, co jest błędem? Spis literatury nie daje Ci takiego prawa, bo ... może cytować równie błędną literaturę. A zatem?
Hmmm... Znajomość przedmiotu? A może kilkanaście lat w dyplomacji? Doprawdy nie wiem jaka odpowiedź by cię usatysfakcjonowała. Może odwrócę role i zadam ci to samo pytanie. Na jakiej podstawie ty określasz co jest błędem?
Malcriada jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 24-03-2009, 12:17   #7
nm.buba011
Senior
 
Avatar nm.buba011
 
Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,701
Podziękowań: 34
Pomógł 117 razy
nm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematu
Domyślnie Odp: Serwetka

sv jest tylko konwencją ale opartą na zasadach.
Znając przykładowo skrót - matka jest tylko jedna, nie muszę przywoływać cytatów, jeżeli powstaje dylemat kogo, komu przedtawiamy.

Nie żałuj róż gdy płonie las, tłumaczy, że sv jest dopiero po... KD.

Domaganie się podania żródeł, po otrzymaniu odpowiedzi dlaczego, jaki ma sens?

Niektóre książki zawierają błędy, ponieważ autor "wiedział wszystko" i oszczędzał na konsultacjach.
Dotyczy również wybitnych malarzy.

Podpieranie się swoimi osiągnięciami i stażem jest mało przekonujące, a oznacza jedynie wyczerpanie się argumentów.
nm.buba011 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 24-03-2009, 15:47   #8
djdomin
Forowicz
 
Avatar djdomin
 
Rejestracja: Apr 2008
Postów: 372
Podziękowań: 3
Pomógł 37 razy
djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)djdomin Ponoć faktycznie zna eksperta :)
Domyślnie Odp: Serwetka

Cytat:
Napisał nm.buba011 Zobacz post
Podpieranie się swoimi osiągnięciami i stażem jest mało przekonujące, a oznacza jedynie wyczerpanie się argumentów.
Zwłaszcza w sytyacjach, gdy się pisze na forum anonimowo... Zwłaszcza staż...

Wg jakiej zasady ja okreslam? Hm... logiki?

Przyjrzyjmy się chusteczce. Jaki ma cel? Ochronę ubrania? To, do jasnej, cięzkiej i pokarbowanej, co to za pomysł na odkładanie zaplamionej na spodnie?

A moze chustka ma inny cel? Np. wytarcie ust, aby nie zostawiać śladów na kieliszku? To po co odkłada się ją na kolana?
Cytat:
Napisał nm.buba011 Zobacz post
Niektóre książki zawierają błędy, ponieważ autor "wiedział wszystko" i oszczędzał na konsultacjach.
Dotyczy również wybitnych malarzy.
Malarz, o ile nie tworzy reportazu, ma prawo - zwie się to "swobodnym wyrazem sztuki" czy jakoś tak.
__________________
Dominik Jan Domin
djdomin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 24-03-2009, 16:09   #9
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,361
Podziękowań: 135
Pomógł 52 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie Odp: Serwetka

Cytat:
Napisał djdomin Zobacz post
do jasnej, cięzkiej i pokarbowanej, co to za pomysł na odkładanie zaplamionej na spodnie?
Myślę, że to jest własnie FUNDAMENTALNE pytanie

Przed użyciem ma sens, ale gdy ją już poplamimy ? Poskładana ma sens w przypadku poplamienia, bo plamimy tylko jej górną część, która nie dotyka spodni. <-- to takie moje rozważania na ten temat.

PS: Dominiku - niezły avatar
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz!
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 24-03-2009, 18:12   #10
Malcriada
Nowy
 
Avatar Malcriada
 
Rejestracja: Mar 2009
Postów: 40
Podziękowań: 0
Pomógł 3 razy
Malcriada Bywa czasem na forum
Domyślnie Odp: Serwetka

Nie wiem jak panom, ale mnie się jeszcze nie zdarzyło poplamić serwetki w stopniu grożącym transferem plamy z serwetki na ubranie. Serwetka nie służy do ochrony ubrania - ludzie dorośli zazwyczaj nie wyrzucają sobie obiadu na kolana. Służy do delikatnego osuszania ust i palców, nie do wycierania delikwenta, który wytarzał się w sosie bolońskim. Kładziemy ją na kolanach, aby nie pchać jej przed oczy współbiesiadnikom (co tłumaczy również zasadę niekładzenia jej na stole podczas posiłku).

Etykieta zazwyczaj (nie zawsze) opiera się na logicznych zasadach, ale nie jest to neurochirurgia, drodzy panowie. Jeśli trzeba wybrać pomiędzy logicznym nienarażaniem innych na widok cudzej, użytej serwetki obok ich talerzy a minimalnym prawdopodobieństwem transferu plamy na własne ubranie, wybiorą panowie komfort współbiesiadników czy własny? Jeśli tak bardzo boją się panowie plam, wystarczy dotykać ust tą częścią złożonej serwetki, która nie dotyka bezpośrednio kolan.Najbardziej logiczne byłoby zatknięcie serwetki za kołnierz, bo do ust najbliżej. Pozostaje jeszcze ulotna kwestia estetyki.
Malcriada jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony


Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Serwetka płócienna nawigo2 Wszystko na temat przyjęć 2 31-10-2009 10:28


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:29.


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin