![]() | ![]() |
|
![]() |
|
|
||||||
| Dobre maniery na co dzień Jak zachowywać się na co dzień? Poznaj zasady dobrych manier. Co wypada, a co nie w codziennej komunikacji międzyludzkiej. |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Gość
Rejestracja: Jun 2008
Postów: 4
Podziękowań: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
Kochani, poradźcie coś, bo chyba się pogubiłam! Mój prawie 26-cioletni narzeczony w relacjcach ze mną zapomina chyba o dobrych manierach... Do najbardziej irytujących zachowań należy chodzenie 2 metry przede mną i tłumaczenie, że moje tempo jest dla niego zbyt wolne (nigdy nie zaczeka, by wyrównać kroku, ale każe mi się doganiać), przerywanie mi i zmiana tematu bez chęci powrtou do mojego wątku, mówienie podniesionym głosem nawet gdy nie ma takiej potrzeby, czy pzepychanie się gdy stoję mu na drodze, w zamian za zastosowanie powszechnego w takiej sytuacji sformułowania "przepraszam". Ostatnio jednak przeszedł samego siebie. W deszczowy dzień wyszliśmy z domu, mój ukochany rozłożył parasol i odszedł z nim parę kroków ode mnie, nawołując bym się pospieszyła, miast zrobić to nad moją głową... Innym razem na widok nadjeżdżającej taksówki, szybko pomknął w jej kierunku, wsiadł do przodu OBOK KIEROWCY, nie otwierając mi drzwi, nie czekając na mnie na zewnątrz... Wielokrotnie próbowałam z nim o tym rozmawiać, ale bagatelizuje problem, uważa, że moje zarzuty są wyssane z palca i że szukam sobie problemów. Czy tak jest faktycznie? Bo może ja już zwariowałam i nie nadążam za dzisiejszą etykietą? Może ktoś napisze tutaj jaki powininen być kanon zachowań współczesnego dżentelmena? Przyda się wszystkim Panom, a i mój narzeczony zrozumie więcej, kiedy zobaczy opinie innych. Z góry wielkie dzięki!
Pozdrawiam DOmini |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Senior
![]() ![]() Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,701
Podziękowań: 34
Pomógł 117 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
- może Cię rozczaruję, ale Ty mu na takie zachowanie, poprostu pozwalałasz. - pytanie do Ciebie. Dlaczego masz nadzieje, że po ceremonialnym... tak, bedzie... lepiej? |
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Forowicz
![]() Rejestracja: Mar 2008
Postów: 317
Podziękowań: 1
Pomógł 15 razy
![]() ![]() |
a narzeczony jest taki 'szarmancki' dla wszystkich czy tylko dla Ciebie?
|
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Gość
Rejestracja: Jun 2008
Postów: 4
Podziękowań: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
Senior
![]() ![]() Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,701
Podziękowań: 34
Pomógł 117 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Senior
![]() Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,132
Podziękowań: 17
Pomógł 20 razy
![]() ![]() ![]() |
Być może to, co napiszę, zabrzmi dość... nieprzyjemnie, jednak zastanawiałam się, czemu Twój mężczyzna musi otrzymać potwierdzenie od osób obcych, że zachowuje się niewłaściwie. Napisałaś, że autorytet maleje z rozwojem związku - nie przekonują mnie Twoje słowa. Jak mniemam, Twoje prośby o poprawę nie wpływają na jego zachowanie; ale jeśli Tobie to przeszkadza, to czemu na to pozwalasz? [tu ukłon w stronę Buby
]Oczywiście, jeśli to ma coś pomóc, mogę wyrazić swą dezaprobatę dla takiego nieeleganckiego zachowania Twojego partnera. Ale... co mi do tego? |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Administrator
![]() Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,361
Podziękowań: 135
Pomógł 52 razy
![]() |
No to pokazaliśmy nasze forum z najlepszej strony :/
Może ja się wypowiem. Nie ma czegoś takiego jak kanon dobrych manier współczesnego mężczyzny. W twoim wypadku Dominiko savoir-vivre nie pomoże. Jako, że jesteś kobietą, to powinnas użyć na swoim partnerze, jakichś kobiecych środków perswazji. Mówi się wszak, że mężczyzna jest głowa rodziny, a kobieta szyja, która tą głowa rusza. Moja rada dla Ciebie - rusz tą "głową" i wpoj jej, że ma Cie tak nie traktować. Użyj do tego różnych znanych Tobie metod, a powinno sie udać. Przedstawiłaś nam historię człowieka, który nie tylko z dobrymi manierami nie ma nic wspólnego, ale ma jeszcze coś gorszego, co nazywa się totalny brak wychowania. Napisałaś, że romantyzm w związku blaknie - to nie jest wytłumaczenie na te zachowania, które Ci serwuje, twój chłopak. Ciekawe, co on by zrobił, gdybyś go tak zaczęła traktować. Moim zdaniem ten problem nie ma zbyt wiele wspólnego z dobrymi manierami. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
Senior
![]() Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,132
Podziękowań: 17
Pomógł 20 razy
![]() ![]() ![]() |
Adminie, zdaję sobie sprawę z tego, że stanowimy jakąś solidarną społeczność "dobro-manierową"... ale ja wcale nie czuję się winna, że wyraziłam swoje zdanie. Chyba nie chodzi o udzielanie odpowiedzi pod dyktando, tylko o szczerą wymianę myśli. A może się mylę?
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Administrator
![]() Rejestracja: Mar 2008
Postów: 1,361
Podziękowań: 135
Pomógł 52 razy
![]() |
Magdaleno, masz rację! Źle to ubrałem w słowa, co chciałem napisać. Własnie dlatego cenię sobie rozmowę twarzą w twarz, bo sprawa toczy się na bieżąco. Chodziło mi o to, że już na wstępie zniechęciliśmy uzytkownika do pisania na forum - przynajmniej ja to tak odebrałem. Dla mnie to ważne, aby forum miało dobra opinię. Przepraszam za złe ujęcie sprawy. Dlaczego napisałem, że zniechęciliśmy? Ponieważ na takie pytanie jakie zadała Dominika nie ma sensownej odpowiedzi. Sprawa wybiega daleko ponad zasady savoir-vivre.
Przepraszam Was. Admin Dopiszę, że mam dziś po prostu zły dzień :/ |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Gość
Rejestracja: Jun 2008
Postów: 4
Podziękowań: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
Tak, oczywiście historia jest mocno przerysowana, ale tak właśnie miało być. Ukłony dla Admina za stwierdzenie: "Nie ma czegoś takiego jak kanon dobrych manier współczesnego mężczyzny." Nad tym właśnie boleję. Większość pozycji literackich dotycząca dobrych manier bowiem traktuje głównie o kulturalnym zachowaniu się przy stole, właściwym doborze ubrań, tudzież sposobie serwowania wina. Poza wszechobecnym stwierdzeniem, że mężczyzna winien przepuszczać w drzwiach kobietę, niewiele mówi się właśnie o kurtuazji w zachowaniu panów wobec pań i na odwrót. To oczywistości -powiecie- i każdy dobrze wychowany młodzian winien o tym wiedzieć, dla większości ludzi jednak nie ma rzeczy oczywistych. Oczywistością jest niby, że nie powinniśmy siorbać przy jedzeniu, podczas gdy już np. dla Chińczyka brakiem ogłady byłoby nie siorbać. Oczywisty zatem dla naszych dziadków model szarmanckiego dżentelmena jest dla większości naszych młodych kolegów już nieco skostniały. Dziś traktuje się kobiety jak kumpli, zapominając o całej gamie cudownych zasad. Może same jesteśmy temu winne, zbierając żniwo emancypacji, niemniej wydaje mi się, że należałoby młodemu pokoleniu zgrabnie o tym przypomnieć. Na co dzień pracuję z młodymi ludźmi i z przerażeniem odkrywam, że mimo dobrego pochodzenia i wykształcenia, nie mają oni pojęcia w jaki sposób należy zachowywać się wobec płci pięknej, a co gorsza owa piękna płeć również nie zdaje sobie sprawy w jaki sposób powinna być traktowana. I nie wynika to chyba ze złej woli, a raczej niewiedzy i specyficznego 'rozluźnienia obyczajów" Może warto byłoby uzupełnić tę lukę? Pozdrawiam!
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Kobieta kierowca | Admin | Dobre maniery na co dzień | 9 | 23-08-2010 16:09 |
| Kobieta i marynarka | Admin | Dress Code | 1 | 09-04-2009 22:42 |
| Kobieta i chusta na twarzy W krajach arabskich? | Misiek | Pytania i odpowiedzi | 10 | 15-03-2008 20:33 |