![]() | ![]() |
|
![]() |
|
|
||||||
| Dobre maniery na co dzień Jak zachowywać się na co dzień? Poznaj zasady dobrych manier. Co wypada, a co nie w codziennej komunikacji międzyludzkiej. |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Gość
Rejestracja: Jul 2010
Postów: 1
Podziękowań: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
Witam, to moj pierwszy post na tym forum. Sledze Wasze rady juz od pewnego czasu, az wreszcie sama odwazylam sie napisac o sprawie, ktora mnie meczy. Prosze nie potraktujcie tego w sposob blahy (choc moj problem z poczatku moze sie taki wydawac), bo to naprawde jest krepujace
![]() Zostalam obdarzona dosc obfitymi piersmi. Jednak w momencie, gdy ide do pracy nie odslaniam ich, nosze nieduze dekolty (oczywiscie nie pod szyje, bo bym sie zagotowala, a siegajace tuz pod obojczykami). W momencie jednak, gdy sie schyle oczywistym jest, ze rabek piersi bedzie na widoku. I tu zaczyna sie problem. Mam kolezanke, ktora praktycznie codziennie komentuje moj biust w stylu: "ojojoj, ale dekolt" albo "schowaj cycki, bo chlopakow rozpraszasz". Najgorsze jest to, ze mowi to w towarzystwie innych, przez co czuje sie zazenowana .Probowalam sie raz bronic, wskazujac na fakt, ze dziewczyna nosi duzo wieksze dekolty ode mnie. Ona skwitowala to tylko slowem 'ojtam, juz sie nie tlumacz, nikt nie ma Ci tego za zle przeciez'. Od tego czasu staram sie ignorowac jej docinki, ale one nie ustepuja nawet, gdy mam golf. Juz nie wiem co mam robic, a nie chce sie ograniczac i biegac w bezksztaltnych workach, tylko ze wzgledu na te nieznosna dziewczyna. Jejciu, przepraszam za nowele i prosze potraktujcie problem powaznie. Pozdrawiam! |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Gość
Rejestracja: Jul 2010
Postów: 5
Podziękowań: 0
Pomógł 2 razy
![]() |
Jacksonko,
Uważam, że na takie, nazwijmy to, złośliwe uwagi, nie ma co reagować. Akcja powoduje reakcje, a jeśli nie podejmujesz reakcji, nie ma po co robić akcji. Troszkę zagmatwane. Są dwa wyjścia. Pierwsze, to rozmowa z koleżanką, wg. zasad sv na osobności (choć ja publicznie bym ją zrugał) i dosadne, dosadne powtarzam, danie do zrozumienia, że nie życzysz sobie takich uwag. Może być to jednak sposób najmniej skuteczny, bo znów pokażesz, że takie uwagi Cię dotykają, a co za tym idzie, "atak" wymierzony w Twoją osobę jest skuteczny. Druga, natomiast, to olanie owej koleżanki i (niezgodne zapewne z zasadami sv) jej cięte zripostowanie. Pozwolę sobie zadać pytanie, czy ta koleżanka, ma również obfity biust? PS. Niestety metodę musisz wybrać sama. Jak to ktoś mówił, jak masz miękkie serce, to musisz mieć twardy tyłek. Pozdrawiam serdecznie! Michał |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Forowicz
![]() Rejestracja: Nov 2009
Postów: 324
Podziękowań: 9
Pomógł 45 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Takie komentarze są bardzo nieeleganckie i niesmaczne. Jak wspomniał poprzednik, daj do zrozumienia, że sobie tego nie życzysz. Nikt nie ma prawa Cię obrażać i ośmieszać, tym bardziej przy innych osobach. Powodzenia!
__________________
"Eleganckim się jest, a nie bywa." |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| niezręczna sytuacja... | freemind | Dobre maniery na co dzień | 6 | 18-08-2009 07:38 |