|
||
|
|||||||
| Dobre maniery na co dzień Jak zachowywać się na co dzień? Poznaj zasady dobrych manier. Co wypada, a co nie w codziennej komunikacji międzyludzkiej. |
Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Pierwszeństwo podziękowań (?) | Magdalena | Dobre maniery na co dzień | 1 | 18-11-2009 22:12 |
| świństwo | olenka | Komunikacja na odległość | 3 | 03-09-2009 19:23 |
| Dzień kobiet | Admin | Dobre maniery na co dzień | 4 | 10-03-2009 13:12 |
| Przepuszczanie kobiet przez drzwi | jacekm76 | Dobre maniery na co dzień | 1 | 14-10-2008 17:37 |
| pierwszeństwo, restauracja, Hiszpania | Ahmed | Pytania i odpowiedzi | 1 | 13-03-2008 23:36 |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,318
Podziękował: 125
Pomógł 50 razy
![]() |
No właśnie. Co myślicie na temat savoir-viure i kobiet w ciąży, albo z małymi dziećmi. Zastanawia mnie, czy eleganckie jest przepuszczanie takich kobiet np. w kolejce? Z drugiej zaś strony można powiedzieć o drugiej stronie medalu. Czy eleganckim jest dopominać się o swoje prawa? Kiedyś byłem świadkiem tego, że kobieta krzyczała z daleka, aby ludzie wsiadający do pociągu zostawili jej wolne miejsce bo jest z dzieckiem. Niby racja w sprawie dziecka, ale czy forma jest elegancka? Co sądzicie na ten temat?
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz! |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
nie dopominamy się o "prawa" z dziedziny s-v. To zaprzeczenie całej idei.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Forowicz
![]() Zarejestrowany: Nov 2009
Postów: 324
Podziękował: 9
Pomógł 44 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Oczywistym jest, że takim kobietom nalezy pomagać, obdarzyc je szczególną troską i opieką. Ale bardzo nieeleganckie jest jak kobieta się zbyt dopomina swoich praw. Z drugiej jednak strony - niestety - żyjemy w takim kraju, że wiele ludzi nie jest życzliwych, więc nie ma co się dziwić, że panie "walczą" o swoje prawa, są uszczypliwe, nie szczędzą niemiłych komentarzy. Trzeba zrozumieć panie w ciąży, ich zmęczenie, wahania nastrojów itd. Ja byłbym w tej kwestii bardzej wyrozumiały. Natomiast ciekawy mnie o wiele bardziej inna sytuacja i pozwól, że tu o niej napiszę. Często zdarza się (szczególnie w kolejce u lekarza), że ktoś przychodzi, chce ominąc kolejkę i mówi, że on/ona tylko na chwileczkę, na parę sekund. I czy ją/jego przepuscimy? Strasznie mnie to denerwuje. Powinnismy zawsze odmawiać? W końcu zgadzając się możemy urazić osoby czekające za nami. A poza tym kolejka jest kolejką. Co najciekawsze to najczęściej starsze osoby, które mają nadmiar wolnego czasu i zabierają go osobom młodym.
__________________
"Eleganckim się jest, a nie bywa." |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Forowicz
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 355
Podziękował: 1
Pomógł 37 razy
![]() ![]() ![]() ![]() |
Gdyby wszyscy postepowali zgodnie z SV to taki problem by nie istnial. Dzentelmen ustapil by miejsca kobiecie ciezarnej czy z dzieckiem, a jednoczesnie taka kobieta nie musialaby sie niczego dopominac, jezeli by nie ustapil wowczas by go o to nie prosila (o ile nie bylaby omdlewajaca).
Niestety nie zyjemy w swiecie idealnym i roznie to bywa. Milym gestem jest, i swiadczy dobrze o drugiej osobie, gdy z szacunku dla stanu ciezarnej i dla jest bezpieczenstwa ustapia miejsca siedzacego w srodkach komunikacji. Taki gest bedzie z pewnoscia dobrze przyjety przez owa kobieta, jezeli nie potrzbuje przywilejow podziekuje i odmowi. Pytanie co zrobic gdy takiego przywileju sie domaga, nawet wowczas gdy jeszcze nie mielismy mozliwosci sami wystapic z inicjatywa. No coz, dzentelmen nie bedzie dyskutowal z dama nawet ta nachalna. Nie-dzentelmen powie jej co mysli o niej wprost i bez ogrodek - w tej sytuacji oboje sa przegrani bo zachowali sie nieelegancko. W opisanej przez Ciebie sytuacji doszlo wlasnie do takiego przedwczesnego 'zaklepania' miejsca. Zapewne kobieta nauczona praktyka chciala sobie takie miejsce zarezerwowac. Zdaje sie ze w pociagach nie, ale juz w autobusach i tramwajach sa miejsca wyznaczone dla osob niepelnosprawnych, starych, ciezarnych oraz z dziecmi i wlasnie takich miejsc powinny te osoby szukac. Jezeli zajete przez innego pasazera 'nieuprzywilejowanego' wowczas mozna poprosic o ustapienie miejsca, osoba na nim siedzaca powinna to zrobic, bo siadajac miala pelna swiadomosc ze siada na miejscu przeznaczonym dla osob 'uprzywilejowanych'.
__________________
Moj blog o wizerunku, stylu i etykiecie |
|
|
|
|
|
#5 | |
|
Forowicz
![]() Zarejestrowany: Apr 2008
Postów: 358
Podziękował: 3
Pomógł 36 razy
![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Ale dopominanie się przed wejściem? Niby do kogo? Nie dość, że nieeleganckie, to jeszcze: niby kto ma jej to miejsce zaklepać / zwolnić? Cały tłum pasażerów?
__________________
Dominik Jan Domin |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Forowicz
![]() Zarejestrowany: Nov 2009
Postów: 324
Podziękował: 9
Pomógł 44 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ale dopominanie się przed wejściem? Niby do kogo? Nie dość, że nieeleganckie, to jeszcze: niby kto ma jej to miejsce zaklepać / zwolnić? Cały tłum pasażerów? Dzisiaj 12:32
"Ale dopominanie się przed wejściem? Niby do kogo? Nie dość, że nieeleganckie, to jeszcze: niby kto ma jej to miejsce zaklepać / zwolnić? Cały tłum pasażerów?" Z tym się zgadzam, słuszne spostrzezenie
__________________
"Eleganckim się jest, a nie bywa." |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Nowy
![]() Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 36
Podziękował: 7
Pomógł 2 razy
![]() |
Czy mam przez to rozumieć że zawsze pozwalamy osobie nietaktownej wejść bez kolejki? Prawdę muwiąc jest w tym sens ale z drugiej strony. . . dajemy jakieś przyzwolenie? Czy gdy mężczyzna się wpycha w kolejkę tak że nie powinniśmy reagować? Na pewno ideałem była by stanowcza lecz grzeczna odmowa lecz w praktyce druga strona odbije piłeczkę.
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
W biblijnej księdze Przypowieści mamy ostrzeżenie, że nie zawsze warto, czyli roztropny unika, a głupi szuka ekstremalnych sytuacji(sparafrazowane). Na język dzisiejszy, czy warto kopać się z... koniem? Każdy ocenia zaistniałą sytuację, z pewnym jednak ryzykiem o końcowy efekt. Wszystkich zmiennych po prostu nie znamy. |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Nowy
![]() Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 36
Podziękował: 7
Pomógł 2 razy
![]() |
Trudno się z tobą nie zgodzić. Co byście powiedzieli na taki zwrot który właśnie mi się przypomniał: " ...jeśli godność panu pozwala to proszę wchodzić..." zwrot zaczerpnięty z "Achai" Andrzeja Ziemiańskiego.
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
Forowicz
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 355
Podziękował: 1
Pomógł 37 razy
![]() ![]() ![]() ![]() |
BazukaJoy - bardzo trafny cytat!
Buba ma racje - pytanie co chcemy osiagnac. Czasami nie warto szarpac sie z bucem, bo buc i tak nie zrozumie. Zawsze mozna zwrocic grzecznie uwage, osoba o pewnym stopniu kultury osobistej zareaguje pozytywnie.
__________________
Moj blog o wizerunku, stylu i etykiecie |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|