|
||
|
|||||||
| Dobre maniery na co dzień Jak zachowywać się na co dzień? Poznaj zasady dobrych manier. Co wypada, a co nie w codziennej komunikacji międzyludzkiej. |
Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| W dzień babci rocznica śmierci dziadka | Leelaa | Wszystko na temat przyjęć | 1 | 04-10-2009 22:59 |
| Kto wręcza prezent? | Admin | Wszystko na temat przyjęć | 1 | 24-06-2009 22:33 |
| Zaproszenie na urodziny | Admin | Redagowanie tekstu | 3 | 09-11-2008 13:46 |
| Urodziny | Ahmed | Wszystko na temat przyjęć | 9 | 19-04-2008 18:27 |
| U babci na imieninach | Admin | Wszystko na temat przyjęć | 1 | 05-04-2008 22:19 |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,230
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Dzisiaj spotkałem się z pewnym problemem, który postanowiłem Wam przedstawić. W związku z tym, że zbliżają się moje urodziny, moja kochana babcia postanowiła wręczyć mi prezent. Tym prezentem był banknot 200 zł, którego oczywiście nie moglem przyjąć. Jest parę powodów, dla których postąpiłem tak, a nie inaczej. Po pierwsze ADMIN tego forum zarabia pieniądze, więc dodatkowy zastrzyk gotówki od babci, jest mu po prostu niepotrzebny. Dodatkowo dodam, że moja babcia żyje sobie z renciny, która w naszym kraju nie jest zbyt wysoka. Jest jeszcze wiele powodów, ale nie ma sensu ich tu wymieniać (nowa kuchenka, ubrania, koszyczki do szklanek itd.).
Wiem na pewno że: - babcia się na mnie obraziła, gdyż nie chciałem wziąć od niej pieniędzy. Pewnie trudno się jej przyzwyczaić, że już nie musi mi dawać "prezentów" pod choinkę, na urodziny, na dzień dziecka. (prezent by przeszedł, ale pieniądze?) - skoro babcia chciała mi dać te pieniądze, to znaczy, że miała je dla mnie odłożone. Musiała się liczyć z tym, że z portfela ubędzie jej znaczna kwota. Admin kasy nie wziął, więc zrobiło się dziwnie. Czy zrobiłem dobrze? Jakie jest odpowiednie wyjście z tej sytuacji? |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,477
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,230
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Różnica jest taka, że mi po prostu szkoda zabierać babci kasy. Dlatego nie napisałem, że zrobiłem dobrze, tylko zadałem pytanie
Masz rację bubo z tym, że prezenty się przyjmuje.
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Senior
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,116
Podziękował: 15
Pomógł 17 razy
![]() ![]() |
A czy możliwe byłoby na przykład powiedzenie - jeśli widujesz się często z babcią - że ciasto, które ostatnio upiekła (jeśli upiekła), było już dla Ciebie pięknym i smacznym prezentem?
I na przykład chciałbyś zjeść je jeszcze raz? Choć to takie trochę wymuszanie prezentu...Wymuszanie czasem się zdarza, a przynajmniej wygląda na wymuszanie, stawianie kogoś w sytuacji takiej, że głupio mu odmówić wręczenia czegoś. To już nie są dobre maniery... Ale znów chyba odbiegam od tematyki forum
__________________
Czuję się świetnie w roli... seniora Zastanawiam się, czy jest jakiś kolejny etap wkładu w działalność forum...
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Forowicz
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 271
Podziękował: 1
Pomógł 16 razy
![]() ![]() |
Co zrobic by wilk byl syty i owca cala?
Znam ten problem, rowniez nie lubie gdy moja babcia obdarowywuje mnie w ten sposob. Wiem jednak, ze samej trudno jej wybrac wlasciwy dla mnie prezent i woli bym sama spozytkowala te pieniadze. Moja propozycja: przyjac pieniadze i zaproponowac babci byscie je razem spozytkowali np. wybierajac sie w kolejny weekend na kawe i ciastko do kawiarnii w srodmiesciu (np. na starowce) lub na wycieczke (jezeli Warszawa to np. do Wilanowa), a potem przejechac sie bryczka albo poprosic ulicznego artyste o wykonanie wspolnego portretu weglem lub kredka (zdaje sie ze tacy artysci oferuja swe uslugi w kazdym wiekszym miescie, czas to 15 minut a ich koszt to max. 50 zlotych). W ten sposob spedzicie ze soba dzien, zrobicie wspolny uzytek z pieniedzy i pozostana wam wspaniale wspomnienia.
__________________
Moj blog o wizerunku, stylu i etykiecie |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Senior
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,116
Podziękował: 15
Pomógł 17 razy
![]() ![]() |
... o ile babcia się zgodzi
Ale sam pomysł bardzo mi się spodobał
__________________
Czuję się świetnie w roli... seniora Zastanawiam się, czy jest jakiś kolejny etap wkładu w działalność forum...
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Junior
![]() Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 93
Podziękował: 2
Pomógł 1 raz
![]() |
Uważam, że prezent jak każdy należało przyjąć i ucieszyć się. Pytanie, co dalej. Pomysł ze wspólnym "zużytkowaniem" prezentu jest bardzo fajny. Fakt, babcie chcą nam sprawić przyjemność, a jeśli nie wiedzą, co nas ucieszy, darują pieniądze. Myślę, że dobrze byłoby pogadać z Babcią przy okazji i podkreślić brak oczekiwań finansowych. Można tez podsunąć jakiś niekłopotliwy dla Babci pomysł (jak z tym ciastem). Ja próbowałam różnych metod. Ale widziałam, że Babcię bardzo cieszy to, że może mi podarować pieniądze. Była już staruszką, nie miała zbyt wielu możliwości wykombinowania innego prezentu. Więc przyjmowałam kasę, cieszyłam się, kupowałam coś fajnego i pokazywałam Babci, że to za Jej pieniądze. A równocześnie starałam się dyskretnie "zrekompensować" Babci wydatek kupując Jej np. droższe lekarstwa. Fajnie mieć Babcię. Moja zmarła 3 lata temu. Miała 92 lata.
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,230
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Ładna historia. Dziękuję za rady! Domyślalem się, że tak własnie napiszecie, ale chciałem się podzielić tym problemem z innymi.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|