Wróć   Savoir-Vivre - Kopalnia wiedzy na temat dobrych manier > Savoir-vivre > Savoir-vivre w biznesie

Notices

Savoir-vivre w biznesie Biznesowy savoir-vivre. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzać negocjacje oraz jak kształtować swój biznesowy wizerunek.

Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
poznanie rodzicow Eliza Wszystko na temat przyjęć 4 09-09-2008 15:29

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
stare 22-08-2008, 16:01   #11
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,318
Podziękował: 125
Pomógł 50 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Ale to jest inna sytuacja. Pozostańmy jednak przy Madzi. Madzia tu jest uczennicą (nie jest prezydentem), a on jest nauczycielem. Ja mam takie podejście do tej sprawy. Wiem, że ona jest klientem i za to placi, ale mimo wszystko lepiej moim zdaniem zachować odrobinę dystansu. Przecież na uczelniach prywatnych też sie płaci.

Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić (podać konkretny argument). Z chęcią poznam być może trafniejszy punkt widzenia.

Mamy po prostu bubo inny punkt zaczepienia.
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 22-08-2008, 20:17   #12
nm.buba011
Senior
 
Avatar nm.buba011
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
nm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematu
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Cytat:
Napisał Admin
Ale to jest inna sytuacja. Pozostańmy jednak przy Madzi. Madzia tu jest uczennicą (nie jest prezydentem), a on jest nauczycielem. Ja mam takie podejście do tej sprawy. Wiem, że ona jest klientem i za to placi, ale mimo wszystko lepiej moim zdaniem zachować odrobinę dystansu. Przecież na uczelniach prywatnych też sie płaci.
taka sama, nie może być z założenia. Mój przykład "położył" Twoją teorię, opartą na błędnej interpretacji nauczycielskich... atrybucji.
Prezydent, według Twojej zasady, nie byłaby... uczniem?

Cytat:
Napisał Admin
Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić (podać konkretny argument). Z chęcią poznam być może trafniejszy punkt widzenia.
nauczyciel stoi wyżej, w realizacji programu nauczania, a nie w przechodzeniu na "ty", co jest sferą wybitnie prywatną.

Cytat:
Napisał Admin
Mamy po prostu bubo inny punkt zaczepienia.
tu się zgadzam.

dygresja
bohaterowie Pasikowskiego, gdyby zachowywali się zgodnie z sv, film nie dostałby budżetu. Takie błędne... koło.
nm.buba011 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 22-08-2008, 20:25   #13
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,318
Podziękował: 125
Pomógł 50 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Prezydent byłby uczniem, ale wątpię, aby instruktor odważyłby się przejść z nim na "Ty" (oczywiście z propozycją wychodzi instruktor).

Bubo, czy w takim razie mam rozumieć, że mogę iść na kurs prawa jazdy do instruktora (niezaleznie w jakim wieku) i przedstawić się jako Grzesiek i zaproponować mówienie sobie per "Ty"? Pytam, czy mam takie prawo i czy bedzie to elegenckie.
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 22-08-2008, 21:08   #14
nm.buba011
Senior
 
Avatar nm.buba011
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
nm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematu
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Cytat:
Napisał Admin
Prezydent byłby uczniem, ale wątpię, aby instruktor odważyłby się przejść z nim na "Ty" (oczywiście z propozycją wychodzi instruktor).
każdemu z prezydentów RP przydałby się nauczyciel, szczególnie z sv i szczególnie temu z... Gdańska. Taki nauczyciel by nie zaproponował, ponieważ zna... sv. Na miejscu vip'a warto zaproponować "spodufalenie", ze względów przyswajania pojęć.

Cytat:
Napisał Admin
Bubo, czy w takim razie mam rozumieć, że mogę iść na kurs prawa jazdy do instruktora (niezaleznie w jakim wieku) i przedstawić się jako Grzesiek i zaproponować mówienie sobie per "Ty"? Pytam, czy mam takie prawo i czy bedzie to elegenckie.
o ile jesteście w podobnym wieku, macie podobne atrybuty. Tak.
Na marginesie. Propozycja, to... zapytanie o zgodę.
nm.buba011 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 22-08-2008, 21:40   #15
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,318
Podziękował: 125
Pomógł 50 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Cytat:
Napisał buba
o ile jesteście w podobnym wieku, macie podobne atrybuty. Tak.
Na marginesie. Propozycja, to... zapytanie o zgodę.
Zgadza się. Zapytanie o zgodę jest ok, gdyz jest tylko zapytaniem, a nie narzuceniem, przez którąś ze stron. Napisz mi jeszcze, czym się różni instruktor prawa jazdy od wykładowcy na prywatnej uczelni. Pytam z czystej ciekawości i ze szczególnym zwróceniem uwagi na to, dlaczego relacje instruktor-kursant są traktowane inaczej niż wykładowca-student (kurstant jest klientem; student jest klientem).
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 22-08-2008, 22:01   #16
nm.buba011
Senior
 
Avatar nm.buba011
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
nm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematu
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Cytat:
Napisał Admin
Napisz mi jeszcze, czym się różni instruktor prawa jazdy od wykładowcy na prywatnej uczelni. Pytam z czystej ciekawości i ze szczególnym zwróceniem uwagi na to, dlaczego relacje instruktor-kursant są traktowane inaczej niż wykładowca-student (kurstant jest klientem; student jest klientem).
proporcją, wykładowca - grupa(studentów - uczniów), instruktor - kursant(uczeń) - 1/1. Wykładowca reprezentuje uczelnie - świątynia wiedzy, konwencja i cała otoczka. Ale czy... inaczej? Prywatny nauczyciel(wykładowca dajacy korki), od instruktora jazdy, w zasadzie nie widzę różnicy.

Ludzie starzy korzystają z instruktorów(1/1) nauki pływania, co jest zbliżone(nie ma egzaminu ) do nauki jazdy, a różnica wieku jeszcze znaczniejsza.
nm.buba011 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Podziękowania:
Admin (19-10-2008)
stare 22-08-2008, 22:17   #17
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,318
Podziękował: 125
Pomógł 50 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Ok, masz rację bubo. Po prostu dla mnie wydaje się to trochę dziwne, ale może faktycznie przesadzam. Przywykłem już do "Panowania" wszystkim. Mimo wszystko byłoby mi głupio poprosiuć o przejście na "Ty" osobę, która jest ode mnie starsza. W dzisiejszych czasach nawet trudno określić wiek na oko (oczywiście mówimy cały czas o nauce jazdy i relacjach między instrukotrem, a kursantem).
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 23-08-2008, 12:36   #18
Magdalena
Senior
 
Avatar Magdalena
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,132
Podziękował: 17
Pomógł 20 razy
Magdalena Rozpoznawany przez większość użytkownikówMagdalena Rozpoznawany przez większość użytkownikówMagdalena Rozpoznawany przez większość użytkowników
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)


Dziękuję za odpowiedzi, mam nadzieję, że to nie koniec rozmowy
Jeśli chodzi o to, jak do mnie zwracają się instruktorzy, to przyznaję, że różnie. Mówią mi per "pani", bezosobowo ("Proszę zmienić pas"), w formie "kolektywnej" ("A teraz spoglądamy w lusterko i zmieniamy pas"), "Madziu", a nawet jeden pan przekręca żartobliwie moje imię, nazywając mnie Mariolką, Marysią, Moniką itp. - wie, jak mam na imię
Panowie, z którymi mam przyjemność uczyć się jazdy samochodem, są w różnym wieku - stąd pewnie też te różnice w imiennictwie (per "pani" zwracają się zwłaszcza starsi o ok. 10 lat), przy czym nawet oni w trakcie jazdy niejednokrotnie mówią mi na "ty".
Cóż jeszcze mogę dodać, aby rozjaśnić sytuację... Może to, że nikt mi się nie przedstawił, no raz jeden pan po jeździe (moja pierwsza godzina) powiedział, jak ma na imię i że jest drugi instruktor o takim samym imieniu. Poza tym to nawet do dziś nie wiedziałam, jak się nazywają instruktorzy, z którymi już jeździłam.
Jeszcze coś - ja konsekwentnie zwracam się per "pan" do instruktorów - może dlatego nawet ci, którzy są starsi o ok. 3-5 lat, nazywają mnie "panią"... Ale - jak już podkreśliłam - niekonsekwentnie
__________________
Czuję się świetnie w roli... seniora Zastanawiam się, czy jest jakiś kolejny etap wkładu w działalność forum...
Magdalena jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 25-08-2008, 10:42   #19
nm.buba011
Senior
 
Avatar nm.buba011
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
nm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematunm.buba011 Popularny znawca tematu
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Cytat:
Napisał Magdalena

Dziękuję za odpowiedzi, mam nadzieję, że to nie koniec rozmowy
Jeśli chodzi o to, jak do mnie zwracają się instruktorzy, to przyznaję, że różnie. (...)
Jeszcze coś - ja konsekwentnie zwracam się per "pan" do instruktorów - może dlatego nawet ci, którzy są starsi o ok. 3-5 lat, nazywają mnie "panią"... Ale - jak już podkreśliłam - niekonsekwentnie
... i nie masz się czym chwalić, zachowujesz się jak szara myszka, a nie pasjonatka sv. Okazuje się, że co innego trochę wiedzieć, a zastosować w warunkach... polowych. To bardzo trudne.
Panowie instruktorzy "rosną", utrwalają swoje nawyki, może to dobrze, bo od razu takich poznać.
Stroną ujemną jest, że trudno sobie poradzić z dysonansem godnościowym. Admin próbował jak mógł, "pomóc" Ci w "uzgodnieniu" i zredukowaniu.

Dygresja, ale powiązana z tematem.
Pamiętam, jak moja babcia "ustawiła" "elokwentną" osobę, krótkim:

Babcią to ja jestem, dla swoich wnuczków, a nie dla... Pani.
nm.buba011 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 25-08-2008, 10:53   #20
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,318
Podziękował: 125
Pomógł 50 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie RE: Auto-poznanie :)

Cytat:
Napisał buba
... i nie masz się czym chwalić
Ja nie widzę, aby ktos się tu czyms chwalił.
Cytat:
Napisał buba
Okazuje się, że co innego trochę wiedzieć, a zastosować w warunkach... polowych. To bardzo trudne.
To się zgadza. Wiemy o tym "wszyscy" i "wszyscy" mamy z tym problem. (specjalnie w cudzysłowie, bo może akurat ktos się znajdzie)

Moim zdaniem instruktorzy mają z tym większy problem. Nie widzą nawet jak zwracać się do swoich kursantów/klientów. Teoretycznie to przecieź instruktor ma mówić a kursant sluchać. Cóż z tego skoro instruktor nie będzie wiedział jak się zwracać do swojej kursantki?

Niby prosto rozwiązać ten problem, ale nieznajomość SV skutecznie go blokuje. (ze strony instruktora).

Odchodząc od SV. Co zrobić, gdy znam zasady SV i zapytam instruktora, czy mogę mu mówić na Ty, a on sie na mnie obrazi? (Oczywiście obrazi się bo nie zna zasad SV i nie wie, że poprosić można, ale niekoniecznie się na to zgodzić)
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony



Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:18.
Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin

Forum dyskusyjne o dobrych manierach. Poznaj zasady: dress code, savoir-vivre na co dzień, savoir-vivre przy stole, savoir-vivre w biznesie.