|
||
|
|||||||
| Savoir-vivre w biznesie Biznesowy savoir-vivre. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzać negocjacje oraz jak kształtować swój biznesowy wizerunek. |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,318
Podziękował: 125
Pomógł 50 razy
![]() |
Ostatnio byłem coś zalatwić w pewnym biurze. Rozmowa była dość ciekawa, ale po pewnym czasie zaczęły mnie boleć nogi. Cała sytuacja wyglądała tak, że Pani siedziała za biurkiem i prowadziła ze mną rozmowę, a ja stałem obok i zastanawialem się, gdzie jest jakiś fotel/krzesło. Oczywiście nie było nic takiego w pomieszczeniu. Po wyjściu z biura doszedłem do wnosku, że widocznie chcą, aby rozmówca szybko się zmył i nie zawracał im glowy.
Co Wy na to? Czy to spotykana praktyka? Ja spotkałem sie z tym pierwszy raz.
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz! |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Senior
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,132
Podziękował: 17
Pomógł 20 razy
![]() ![]() ![]() |
Spotkałam się kiedyś z taką sytuacją, że w biurze, do którego się udałam, były krzesła przed biurkami poszczególnych sprzedawców/doradców, ale nie było poza tym żadnej ławki czy kanapy, żadnych krzeseł dla osób oczekujących w kolejce (kolejce do tych doradców). Takie coś nie tyle spowoduje, że klient się szybko uwinie i wyjdzie z biura. Może to spowodować, że klient po prostu wyjdzie i nie wróci w to samo miejsce, gdzie traktowany jest w ten sposób. Zaznaczam, że było wystarczająco dużo miejsca na postawienie tam jakiegoś większego "siedziska".
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Użytkownik
![]() Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 105
Podziękował: 0
Pomógł 5 razy
![]() |
Taką samą sytuację miałem dzisiaj w banku.Każde biurko posiadało dwa stołeczki dla klientów, a po za nimi nie było żadnych innych przeznaczonych dla czekających. W związku z tym stałem i czekałem około 10 minut.
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Forowicz
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 355
Podziękował: 1
Pomógł 37 razy
![]() ![]() ![]() ![]() |
A to akurat temat spoza SV. Aranzacja przestrzeni w miejscach publicznych powinna byc przemyslana i zazwyczaj tam gdzie chcemy by klient pozostal na dluzej organizujemy przestrzen w taki sposob by czul sie komfortowo, a tak, gdzie chcemy by szybko zjawil sie i sobie poszedl, przestrzen jest surowa, brak miejsc siedzacych etc.
Np.okienko/kasa w banku - zazwyczaj usytuowane jest w miejscu gdzie nie ma zbyt wiele prywatnosci (rzad okienek), klient jest obslugiwany na stojaco, czeka w kolejce gdzie nie ma miejsc siedzacych lub jest jedynie niewygodna laweczka, obsluga klienta trwa niezbedne minimum. Ten sam klient starajac sie o kredyt przyjmowany jest w osobnym pomieszczeniu lub miejscu wyraznie wydzielonym od reszty pomieszczen, siedzi na fotelu, proponuje sie mu nawet kawe, rozmowa z przedstawicielem banku trwa dlugo. Podobniez jest w restaurcaji i w barze typu fast food czy niegdys barze mlecznym. Tam gdzie chcemy by klient sie rozsiadl, mial czas na wybor dan i ich konsumpcje pomieszczenie aranzowane jest w sposob ktory do tego zacheca, w barach szybkiej obslugi stoliki sa male, krzesla malo wygodne, zamawia sie i placi przy barze. Sytuacja w ktorej sie znalazles - a wiec biuro gdzie petent stoi a urzednik/przedstawiciel biura siedzi za biurkiem - wyraznie wskazuje nam na podzial rol i to, kto tak naprawde jest tam Panem. Nie dziwie sie, ze czules sie malo komfortowo. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|