|
||
|
|||||||
| Savoir-vivre w biznesie Biznesowy savoir-vivre. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzać negocjacje oraz jak kształtować swój biznesowy wizerunek. |
Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| daj mi jeszcze... | nm.buba011 | Dobre maniery na co dzień | 12 | 29-04-2009 23:47 |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,246
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Sytuacja wygląda tak. Kurs z zakresu autoprezentacji i możliwości na rynku pracy. Wszyscy mówimy do siebie na Ty. Czy to wyjątek, że po kursie już wszyscy są na Pani/Pan? Szczególnie jeżeli tyczy się to osoby prowadzącej. Co Wy na to?
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz! |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,499
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
do przyjęcia, wyjątek jeden z wielu w regułach sv.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Senior
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,116
Podziękował: 15
Pomógł 17 razy
![]() ![]() |
Wydaje mi się, że wśród studentów nie powinno być "panowania"*, choć nie wyobrażam sobie mówić, nawet po przejściu na "ty", po imieniu do wykładowcy
---------------------------------------------------------------------- * A propos "panowania" wśród studentów - ja wciąż mam (jeśli mogę wtrącić) z tym problem. Ostatnio spytałam pewnego studenta: "Czy pan stoi w kolejce do ksero?" - i tak dziwnie się na mnie popatrzył, z jakimś drwiącym uśmieszkiem... Nie wiem, czy to moja kompromitacja - czy też jego niezrozumienie, że można mówić sobie per "pan", gdy się kogoś nie zna... Może faktycznie jestem sztywniakiem
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,499
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,499
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Gość
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 5
Podziękował: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
Jakoś niespecjalnie wyobrażam sobie mówić do dużo starszych ode mnie osób na "ty". Chociaż pracowałam kiedyś w firmie, gdzie szefostwo sobie tego zażyczyło i wszyscy się tak do siebie zwracali, nawet jeśli różnica wieku między nami była znaczna. Tak czy inaczej łatwiej jest przestawić się do mówienia sobie na ty jeśli wszyscy w firmie to robią. Ale będąc na uczelni mimo wszystko nie potrafiłabym się na tyle przestawić, by do wykładowców tak się zwracać. Dla mnie wykładowca jest, a przynajmniej powinien, być synonimem jakiegoś autorytetu, do którego przez wzgląd na szacunek zwracałabym się przez formę grzecznościową.
Przebywałam przez pewien okres czasu w Stanach Zjednoczonych, gdzie mówienie sobie na ty jest na porządku dziennym, nawet do osób starszych (nie używa się tam raczej zwrotów grzecznościowych), ale w takim otoczeniu łatwo do tego przywyknąć, inna mentalność i inne wychowanie jednak robią swoje. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|