|
||
|
|||||||
| Savoir-vivre w biznesie Biznesowy savoir-vivre. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzać negocjacje oraz jak kształtować swój biznesowy wizerunek. |
Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Przedstawianie się | Magdalena | Dobre maniery na co dzień | 12 | 18-08-2009 21:20 |
| Prezentacje przed forum | nowaczyk.a | Dress Code | 4 | 26-06-2009 04:43 |
| Przedstawianie | bard4 | Savoir-vivre przy stole | 6 | 06-10-2008 23:07 |
| Wesele i przedstawianie się | Admin | Wszystko na temat przyjęć | 1 | 05-08-2008 16:50 |
| Wizyta przed czasem | Magdalena | Wszystko na temat przyjęć | 10 | 02-07-2008 21:36 |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Gość
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 5
Podziękował: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
Witam wszystkich, postanowilam dolaczyc do forum savoir-vivre, bo zadaje sobie pytanie czy sytuacje ktore mi sie czasami przydarzaja sa efektem moich brakow czy tez brakiem obycia innych osob i jak mozna wybrac z pewnych niezrecznych sytuacji.
Opisze Wam co przydarzylo mi sie wczoraj na zebraniu. Zostalam oddelegowana sama (szef jest w szpitalu) na zebranie z waznymi osobami, gdzie jako jedyna reprezentowalam moja firme. Chce przez to powiedziec ze, wzgledu na stanowisko, wiek i doswiadczenie bylam tan z pewnoscia osoba na "najnizszej" pozycji, ale bylam tez jedynym reprezentantem znaczacej firmy. Na zebraniu byli obecni: kierownik instytucji ministerialnej, ktory mnie dobrze zna ale mamy stosunki formalne, projektant, ktory pracuje dla mojej firmy i bardzo dobrze mnie zna i nasze stosunki sa bezposrednie i wreszcie dwie osoby z jednej firmy przemyslowej, ktorych nie znalam z nazwiska i widzialam je po raz pierwszy. Projektant jest dobrym znajomym przemyslowcow, zna ich rowniez kierownik instytucji ministerialnej. Czekalam na rozpoczecie spotkania w gabinecie kierownika instytucji ministerialnej, do gabinetu weszli wszyscy czworo rozmawiajac o willach ktore sobie kupili w gorach. Powiedzialam "dziendobry" odpowiedzieli "dziendobry" i kontynuowali rozmowe o willach, czekalam zeby kierownik, ktory byl gospodarzem, mnie przedstawil, ale sie nie doczekalam. Zaczelismy zebranie, na ktorym zwracalam sie do nieznajomych przemyslowcow ("Wasza firma" lub "pan") no i po zebraniu podeszlam do nich i sie przedstawilam sama. Wedlug Was bylo bledem oczekiwanie ze mnie przedstawi gospodarz? Powinnam sie przedstawic sama na poczatku przerywajac rozmowe o willach? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
obowiązkiem gospodarza jest przedstawienie gości, gdy tego nie zrobi, ostatecznie przedstawiamy się sami.
Pytanie czy gospodarz wiedział o zmianie, reprezentacji przez inną osobę? Myślę, że przedstawionym kontekście, całe zebranie, nie było... niezbędne. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Gość
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 5
Podziękował: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
Dziekuje Ci za odpowiedz.
tak, gospodarz byl poinformowany o zmianie. nie zrozumialam co masz na mysli piszac ze zebranie nie bylo niezbedne |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Gość
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 5
Podziękował: 0
Pomógł 0 razy
![]() |
jak o tym teraz mysle to faktycznie zebranie przypominalo troche teatrzyk; i jesli mialas na mysli fakt ze i tak wszystkie 4 osoby sie "przyjaznia" to takie zebranie rzeczywiscie moze wydawac sie niepotrzebne.
do nastepnego razu! |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,658
Podziękował: 33
Pomógł 105 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|