|
||
|
|||||||
| Savoir-vivre w biznesie Biznesowy savoir-vivre. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzać negocjacje oraz jak kształtować swój biznesowy wizerunek. |
Podobne tematy, które mogą Cię zainteresować
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Witam wszystkich :) | Lidusia | Przedstaw się | 1 | 19-12-2009 06:42 |
| Witam wszystkich! | Marcin | Przedstaw się | 1 | 21-11-2009 19:16 |
| Witam Wszystkich | single_malt | Przedstaw się | 1 | 19-11-2009 15:40 |
| Witam wszystkich ;) | hetmanv | Przedstaw się | 1 | 01-09-2009 09:52 |
| Witam Wszystkich | Magdalena | Przedstaw się | 69 | 19-10-2008 00:50 |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Gość
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 4
Podziękował: 1
Pomógł 0 razy
![]() |
Pracuję w biurze, jestem urzędniczką. Brak dobrych manier przeszkadza w codziennej pracy.Myślę,że nie mam w tym zakresie rażących braków, jednak liczę bardziej na swoje wyczucie niż znam zasady. Od kilku miesięcy mam nowego kierownika, kobietę, młodszą ode mnie o 7 lat. Spędzamy ze sobą dużo czasu i ściśle współpracujemy. Jesteśmy na na "pani" i w tym tkwi mój problem. Kto powinien wystąpić z propozycją przejścia na TY? Nigdzie nie znalazłam odpowiedzi w takim przypadku, gdy szefem jest młodsza kobieta. Proszę o pomoc.
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,246
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Witamy na forum. Nie ma znaczenia, czy szef jest starszy czy młodszy - czy jest kobietą, czy mężczyzną. Najważniejsze w tej sytuacji jest to, że jest naszym szefem. Nie wiem po ile macie lat, ale być może jej jest łatwiej pozostać w relacji Pan/Pani. Kolejną sprawą jest to, że nie wiemy jakie relacje są u Was w firmie. Czasami firmy narzucają odgórnie, jak należy się do siebie zwracać. Jest to trochę dziwne z naszego punktu widzenia, ale idzie się przyzwyczaić.
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz! |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Gość
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 4
Podziękował: 1
Pomógł 0 razy
![]() |
Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Rozumiem, że w takim razie nie mam żadnego ruchu. Mam 44 lata, a w mojej firmie nie ma narzuconych form. Łatwiej jest pracować, gdy przejście na "ty" skróci trochę dystans, a z drugiej strony hm.......może masz rację. Dzięki!
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,246
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Właśnie to czasami powoduje problemy. Szefowi nie jest na rękę skracanie dystansu. W zamerykanizowanym savoir-vivre mówienie do siebie na "Ty" nie oznacza spoufalenia się. Dla nas to trochę mało zrozumiałe, ale my mamy inną kulturę.
Samo przejście na "Ty" to przywilej osoby ważniejszej (oczywiście są wyjątki). W tym wypadku możnaby się jednak spierać. Samo proces przejścia na "Ty" wymaga również zastosowania pewnej formułki. Coś w stylu - czy moglibyśmy mówić do siebie po imieniu? Na takie pytanie zawsze można odpowiedzieć odmownie. Kto pyta nie błądzi. Nie wiem jednak jak się ustosunkować do tej części swojej wypowiedzi. Może ktoś z forum mi to wyjaśni?
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz! |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,499
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
chętnie poznam choć jeden wyjątek.
Kobieta w wieku przedemerytalnym, nie może zaproponować przejścia na "Ty" nawet 18-letniemu szefowi. Zwyczaj ogólnego tykania można zastosować nad Wisłą, trzeba jednak o tym zaznaczyć w momencie ogłaszania naboru. Wtedy ok. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,246
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Pomyślałem o relacjach instruktor - uczeń. Choć nie jestem zupełnie pewien kto w tej relacji jest ważniejszy. Ten co płaci, czy ten co uczy.
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz! |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,499
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
to inna relacja niż szef - podwładny i nie tak jednoznaczna. Tu widzę sporo dodatkowych uwarunkowań.
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,246
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
![]() |
Ja również je widzę. Chciałbym jednak podrążyć temat.
Cytat:
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz! |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Senior
![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,499
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przedstawiłeś prawidłowo. Ważniejsza osoba proponuje, ale to tylko propozycja, trzeba być zawsze przygotowanym na odmowę. Odmowa, jednak powinna być uzasadniona istotnym względem.
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
Gość
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 4
Podziękował: 1
Pomógł 0 razy
![]() |
Cokolwiek byście nie powiedzieli ani też nie znaleźli różnych uwarunkowań, nic mi to nie pomoże. A co sądzicie, gdybym poprosiła, żeby Ona ( młodsza kierowniczka) mówiła do mnie na 'Ty" i nic więcej. Czy też postawiłabym Ją w kłopotliwej sytuacji? Czy to dopuszczalne wg s-v ?
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| na ty z szefem, po imieniu do szefa, przejścia na ty, ty z szefem, z szefem po imieniu |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|