Wróć   Savoir-Vivre - Kopalnia wiedzy na temat dobrych manier > Savoir-vivre > Savoir-vivre w biznesie

Notices

Savoir-vivre w biznesie Biznesowy savoir-vivre. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzać negocjacje oraz jak kształtować swój biznesowy wizerunek.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
stare 11-11-2008, 22:10   #1
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,245
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie Sklepowy Bon Ton

Sytuacja wygląda tak. Wchodzę z moja ukochaną do sklepu z butami i zaczynamy oglądać wszystkie po kolei. Konwersujemy między sobą, czy dany but jest ładny, czy tez nie. Zaczynam więc krytykować praktycznie wszystko być może dlatego, że nie lubię chodzić na zakupy Zawsze podkreślam, że ja się nie znam, a i tak zostaję na takie zakupy zabierany. No i tak krytykuje i krytykuję, aż w końcu trafiam na buty, które również krytykuję Wtem nagle zza lady słyszę jakąś docinkę w wobec mojej osoby . Okazało się, że to pani sprzedawczyni ma odmienne zdanie od mojego. Co Wy na to? Czy tak Waszym zdaniem można upominac klienta?

Ja zrozumiałem, że musiałem zachowywać się zbyt głośno i byl to duży nietakt z mojej strony. Jako, że zrozumiałem mój błąd, to nie wdawalem się w dalszą konwersacje ze sprzedawczynią. Mimo wszystko ciekawi mnie, czy wypada tak docinać, nawet takiemu upierdliwemu klientowi, jakim byłem ja .
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz!
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 12-11-2008, 09:49   #2
nm.buba011
Senior
 
Avatar nm.buba011
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,496
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
nm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający temat
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

nie. Klient zostawia w sklepie pieniądze(klient, nasz Pan). Wypowiedziałem się jedynie w aspekcie praktycznym, nie sv.
nm.buba011 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 12-11-2008, 19:32   #3
Jaga
Junior
 
Avatar Jaga
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 93
Podziękował: 2
Pomógł 1 raz
Jaga Neutralny użytkownik
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

Absolutnie nie powinno się krytykować klientów. I to nie tylko w ich obecności, ale również po ich wyjściu. Wiele razy byłam świadkiem "obśmiewania" i "komentowania" klientów przez ekspedientki. Takie sklepy omijam z daleka.
Co z tego. że panie uśmiechają się do mnie szeroko jak dynie hellowinowe, skoro w i e m, że ledwo opuszczę sklep obśmieją mnie tak jak obśmiały klientki przede mną. Z powyższych względów odradzam też strojenie min i wywracanie oczami za plecami klienta. Jak pisze Buba przemawiają za tym względy praktyczne, nie tylko sv, szczególnie gdy ekspedientki dostają prowizję od utargu.
Jaga jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 08-12-2009, 16:30   #4
flygirl
Gość
 
Avatar flygirl
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 5
Podziękował: 0
Pomógł 0 razy
flygirl Neutralny użytkownik
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

Miałam kiedyś przyjemność pracować w sklepie obuwniczym i wiem jak klienci również potrafią być niemili. Faktycznie nie jest to bardzo przyjemne gdy wchodzi do sklepu pan ze skwaszoną miną i krytykuje bardzo głośno każdy jeden model buty, który wpadnie mu w ręce, dając jednocześnie do zrozumienia, że sklep w którym pracujemy jest całkowicie beznadziejny. Tak czy inaczej nigdy nie pozwoliłam sobie na żadne złośliwe uwagi skierowane w kierunku klienta. Niestety taka praca i trzeba przymknąć na to oko, a klienta traktować z szacunkiem, w końcu zostawia w sklepie pieniądze.
Odpowiadając na Twoje pytanie więc, sprzedawca nie powinien się tak zachować
flygirl jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 19-12-2009, 15:55   #5
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,245
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

Problem polega na tym, że wszędzie są emocje Sam popełniam dziennie całą masę gaf, z których po fakcie zdaję sobie sprawę. Dobrze jest jednak mieć choć taką świadomość. Można wtedy z czasem starać się eliminować poszczególne problemy.

Co do samego sprzedawcy, to mnie jest szkoda takiego człowieka. Ludzie są niestety egoistami i nie myślą w takich sytuacjach o innych.
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz!
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 29-12-2009, 09:37   #6
flygirl
Gość
 
Avatar flygirl
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 5
Podziękował: 0
Pomógł 0 razy
flygirl Neutralny użytkownik
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

No widzisz, jesteś więc w o tyle lepszym położeniu, że zdajesz sobie sprawę z popełnianych przez Ciebie gaf i jesteś w stanie dzięki temu w przyszłości zwracać na takie zachowania większa uwagę. Najgorzej jest niestety z ludźmi, którzy nie potrafią się uczyć na własnych błędach, albo też uważają, że oni ich nie popełniają, co jest chyba jeszcze gorsze
flygirl jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 13-01-2010, 09:02   #7
kamil
Gość
 
Avatar kamil
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 5
Podziękował: 0
Pomógł 1 raz
kamil Bywa czasem na forum
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

Pozwolę sobie wtrącić uwagę, że nie wiemy jaka była docinka sprzedawczyni. Jeżeli klient krytykuje but słowami: "zobacz jaki tandetny plastikowy but za grube pieniądze" a sprzedawca wtrąci się, że jest to nowy sposób wyprawiania skóry aligatora, który zdobył prestiżową nagrodę na branżowych targach w Mediolanie i od tej pory buty wykonywane z takiej skóry stały się przebojem w Paryżu, to nie widzę w tym niczego złego. Sprzedawca wyprowadzi nas z błędu, może to zrobić w elegancki sposób dodatkowo wykazując się wiedzą fachową. Obroni dodatkowo dobre imię sklepu, przecież nasze narzekania słyszą inni klienci.
Wszystko zależy od stylu i sposobu "wtrącenia się".
kamil jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 13-01-2010, 19:49   #8
Admin
Administrator
 
Avatar Admin
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,245
Podziękował: 107
Pomógł 44 razy
Admin ma wyłączoną reputację
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

Cytat:
Napisał kamil Zobacz post
nie wiemy jaka była docinka sprzedawczyni
Trafna uwaga. Świetne wyjście z sytuacji.

Samo wtrącanie się nie jest jednak eleganckie.
__________________
Tiszej jediesz, dalsze budiesz!
Admin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 13-01-2010, 22:31   #9
nm.buba011
Senior
 
Avatar nm.buba011
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1,496
Podziękował: 31
Pomógł 91 razy
nm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający tematnm.buba011 Rozpoznawany i znający temat
Domyślnie Odp: Sklepowy Bon Ton

Cytat:
Napisał kamil Zobacz post
Jeżeli klient krytykuje but słowami: "zobacz jaki tandetny plastikowy but za grube pieniądze" a sprzedawca wtrąci się,
dobry sprzedawca odróżni prowokację od niewiedzy klienta. Pierwszą powinien... niedosłyszeć.
A powyższy Twój przykład na to wskazuje.
nm.buba011 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony



Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:43.
Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2010, Content Relevant URLs by YABBSEO 1.0.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin

Forum dyskusyjne o dobrych manierach. Poznaj zasady: dress code, savoir-vivre na co dzień, savoir-vivre przy stole, savoir-vivre w biznesie.